Niedźwiedź w akcji

Co robi każdy przyzwoity niedźwiedź, kiedy zbliża się zima? Oczywiście wybiera się na jabłka. Cóż by innego mógł robić? Tym samym musi się zająć również bohater gry Bear Essentials wydanej w 2017 roku na Commodore 64. Ów bohater, niedźwiedź, musi zebrać 326 jabłek, które pozwolą przetrwać zimę misiowej rodzinie. Ale nie jest tak łatwo jakby mogło się to wydawać. Jabłkami zainteresowane są również inne leśne stworzenia, więc trzeba się będzie postarać.

Reklamy są wszędzie... ;)
Reklamy są wszędzie… 😉

Bądź ostrożny, grozi Ci nieprzespana noc

Grafika w Bear Essentials jest świetna a muzyka dobrze dopasowana i nie nudzi się podczas długiego grania. Gra jest niebezpiecznie wciągająca, należy uważać, jak rano trzeba wcześnie wstać. Każdy pewnie zna z własnego doświadczenia, „jeszcze pięć minut i kończę” i tak przez parę kolejnych godzin ;).

Wrażenia

Zastanawiałem się dlaczego ta gra tak mi się podoba. Przypomina mi Jet Set Willy, a muszę przyznać, że lubię Jet Set Willy. Tylko, że Bear Essentials, to takie Jet Set Willy na sterydach, ze świetną grafiką i odpowiednim poziomem trudności. Trzeba poświęcić trochę czasu, żeby ją ukończyć. Mi zajęło to kilka długich i bardzo przyjemnych wieczorów. Autor umieścił w grze dla najbardziej wytrwałych poszukiwaczy miłą niespodziankę. Nie będę zdradzać szczegółów. Poszukajcie sami 🙂

The Bear Essentials - Commodore 64
The Bear Essentials – Commodore 64

Jeszcze parę istotnych detali

Wydawcą jest Pond Software. Autorem gry, w tym również grafiki i oprawy dźwiękowej jest Graham Axten. Bear Essentials jest do pobrania za darmo na stronie Pond Software. Jest to darmowa wersja z 2016 roku. Można (i na pewno warto) kupić też wersję kolekcjonerską na dyskietce lub kasecie. Gra w tej wersji jest bardzo porządnie wydana, kolorowa, z dodatkowymi niespodziankami. Dobrze prezentuje się na półce obok innych trofeów retro-maniaka.

The Bear Essentials - Commodore 64
The Bear Essentials – Commodore 64

Gra ma TEN klimat. Dla posiadaczy Commodore 64 pozycja obowiązkowa. Jak nie macie prawdziwego sprzętu, warto skorzystać z emulatora. Też jest sporo radości. Byłoby super zagrać w drugą część, bardzo liczę na to, że się kiedyś pojawi.

Dodaj komentarz

Close Menu